Przykład że czasem GUI jest wrogiem CLI. Przez bite 2H męczyłem się czemu samba na Unraid nie aplikuje mi zmian z pliku konfiguracyjnego. Ostatecznie wyszło że ustawienia z panelu web mają pierwszeństwo i są zapisywane do pliku smb-shares.conf dla każdego udziału z osobna… główny plik mógłbym sobie edytować do usranej śmierci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Trochę też mój błąd bo jak byk w smb.conf jest
# auto-configured shares
include = /etc/samba/smb-shares.conf
Ale nie wpadłbym na to że tenże jest w takim przypadku priorytetem. Więcej mana muszę czytać ¯_(ツ)_/¯
#linux #informatyka #komputery